Liczby w społeczeństwie

Liczby w karmie

Zacznijmy od miesiąca narodzin. Pamiętajmy, że cała nasza karma dotyczy związków. Miesiąc naszych narodzin jest szczególnie związany z naszymi związkami społecznymi, naszym miejscem w społeczeństwie, pośród naszych rówieśników, i może pośród naszych braci i sióstr, jeśli mamy jakieś rodzeństwo. Można się urodzić w dowolnym z dwunastu miesięcy.

Liczba jeden

Styczeń liczba samotności. Jesteś swoim najlepszym przyjacielem, nieszczególnie się socjalizujesz, lubisz towarzystwo samego/samej siebie, albo nie lubisz – ale to jedyne towarzystwo, jakie masz. Niezbyt łatwo masz przyjaciół. To jest karma – albo dharma. Jeden - liczba przywództwa, zaczynająca. Może początkować kłopoty. Znam ludzi spod liczby jeden, którzy przysiadają się do stołu, wszczynają jakiś spór, a potem wstają i odchodzą, a wszyscy są zajęci spieraniem się i nie pamiętają, jak w to weszli. To przykład; inicjują, ale niekoniecznie przeprowadzają coś do końca.

Liczba dwa

Potrzeba bycia potrzebnym. Zawsze usiłowanie by być przydatnym. Dwa może być uczuciem oddzielenia, uczucia porzucenia. Pamiętamy, że to może dotyczyć naszych kolegów, albo braci i sióstr. Naiwność, co oznacza możliwość bycia wykorzystanym. Dwa jest lustrem, księżycem; jedynka jest słońcem, dwójka jest księżycem. Dla studiowania liczb miesiące możemy je wiązać z planetami, co da nam dobry wgląd. Ale zapomnijmy o astrologii i nie myślmy o znakach zodiaku. Jedynka to słońce, słońce jest liderem; myślmy w ten sposób. Słońce jest centrum wszechświata; jedynka lubi być w centrum uwagi, i to może być karmiczne lub dharmiczne; ktoś chce prowadzić w sensie służenia innym, albo ktoś chce zwracać na siebie uwagę, i staje się bardzo poruszonym i sfrustrowanym, jeśli nikt nań nie patrzy. Liczba dwa może być bardzo krytyczna – umysł negatywny. Może również krytykować ludzi, z którymi najbardziej chce być, co stwarza wiele napięcia dla tej osoby; krytykujesz swego brata lub przyjaciela, ale naprawdę chcesz być w jego towarzystwie. Dwa jest księżycem, jest odbiciem. Księżyc czuje się dobrze, kiedy jest coś do odbijania. Dwójka może przechodzić przez cykle tak jak księżyc – od bycia jasnym i zauważalnym po bycie ciemnym i niezauważalnym. Może to być księżycowa melancholia, na poziomie karmicznym poczucie frustracji.

Liczba trzy

Jowisz. Planeta powiększania się. Przestrzeń. Jestem, ponieważ mam dom; jestem, ponieważ mam samochód; jestem, ponieważ mam wielu przyjaciół. To tożsamość poprzez rozszerzenie tego, co posiadam. To może być terytorialne. Może być ktoś, kto lubi opowiadać dowcipy. Ogień – humor albo złość. To są ogólne odczucia, które trzeba zastosować do osobistej historii. Umysł pozytywny, a więc afirmowanie siebie; nie każda afirmacja jest zdrowa: Ja jestem głupi. Czasami umysł pozytywny zrobi głupią afirmację. Tematem przewodnim numeru trzy jest wartość: Popatrz na mój ładny samochód; ja mam wartość. Mam wartość osobistą z powodu mojej biżuterii, ładnych strojów, albo ponieważ ona jest moją przyjaciółką; jestem osobą mającą wartość. Jest to zawsze mierzenie samego siebie. Szacunek do samego siebie, zdolność do powiedzenia: Jestem w porządku, ponieważ jestem w porządku; nie: Jestem w porządku, bo zdałem egzaminy albo wygrałem wyścig. Możemy jednak powiedzieć, że trzy jest bardziej fizyczne, bo wyższe liczby są bardziej mentalne, intelektualne, więc trzy jest dobre do działania. Sport, aktorstwo; trzy lubi być widziane. Siedem lubi widzieć.

Liczba cztery

Uran. Planeta rewolucji. Świadomość. Neutralność. Cztery może być neutralne – sparaliżowane, albo neutralne, ponieważ po prostu oddychasz i pozwalasz odejść. Jest połączone z ufnością, i sprzeniewierzeniem ufności. Może być skurczone w sobie. Cztery to pąk, a sześć to rozwinięty kwiat. To jest interesujące połączenie, ponieważ ono dotyczy wrażliwości; jest to kwestia bycia wrażliwym, lub niewrażliwym. Bycie w kontakcie. Jeden i dziewięć to zapach. Dwa i osiem to smak. Trzy i siedem to wzrok. Cztery i sześć dotyk. Pięć i dziesięć dźwięk. Czyli cztery – bycie w kontakcie. Ale to jest w znaczeniu społecznym i karmicznym, co czasami może oznaczać odwrotność – bycie skurczonym, sparaliżowanym, niewrażliwym, bez kontaktu. Ma stawiane wyzwania, by odczuwać, oddychać, i być w kontakcie. Przede wszystkim w kontakcie ze sobą, i stamtąd w kontakcie z innymi. Cztery to my w ja. Jeden, dwa i trzy to ja, jednostka. Cztery to początek wspólnoty, a więc pierwsze poczucie ‘my’ w ‘ja.’ Jest to początek zdawania sobie sprawy z tego, że zranienie ciebie jest zranieniem mnie. Cztery to dawać i otrzymywać. Cztery jest rozpoznaniem, że dawanie jest otrzymywaniem. Często także liczba cztery to pracoholik, nie poświęcający czasu dla siebie, ktoś odmawiający przyjęcia podziękowań. Ale to jest niedźwiedzia przysługa dla kogoś jeśli odmawiamy przyjęcia podziękowań od tej osoby. Cztery jest jak kielich; przyjmuję by dawać, od nieskończonego dla kogoś drugiego. Przyjmuję, by dawać; przyjmuję twoje podziękowania, by oddać je Bogu. To jest bardzo dobre motto dla czwórki: Przyjmować by dawać. Czwórka to czasami jest jak jazda na pustym zbiorniku: dawać, dawać, dawać. Dharma czwórki to zatrzymać się, by otrzymać, aby dawać.

Liczba pięć

Liczba paradoksu, komunikacji, współdzielenia. Ale pięć może też być liczbą uciekania. Twarzą twarz albo plecami do siebie; pięć albo chce być całkowicie w związku z drugim, wszystkimi zmysłami, albo zupełnie „Nie chcę o tobie słyszeć.” Pięć jest liczbą paradoksu, to jest zwrotu, zdolności do odwrócenia czegoś. Czy szklanka jest pól pusta, czy pół pełna; to jest odwracanie perspektywy, i pięć musi się nauczyć to robić. Ktoś z numerem pięć może mieć to w sposób naturalny, albo musi się tego nauczyć. Planetą jest Merkury, czyli komunikowanie się. Posłaniec. Hermes jest posłańcem. Posłaniec nie zawsze jest posłaniem, ale czasami posłaniec jest także posłaniem, w zależności od przypadku. Pięć to poświecenie. Stąd są te dawne historie, że gdy posłaniec przynosił posłanie, to często ostatnią linijką posłania do króla było ‘Zabić posłańca.’ Ale nawet gdyby posłanie tego nie mówiło, to król i tak by nas zabił, bo bylibyśmy za liniami nieprzyjaciela więc nie pozwoliłby nam wrócić, i opowiedzieć co widzieliśmy. Tak więc częstym następstwem posłannictwa było poświęcenie. Pięć jest w samym środku, więc przekraczasz punkt bez powrotu. Gdy chcesz przekształcić swoją tożsamość z materialnej na duchową, to najpierw wpadasz do świata, a potem stopniowo budzisz się do tego, kim naprawdę jesteś. Ale jeśli wybierasz przebycie tej duchowej podróży, oznacza to poświęcenie tożsamości materialnej. Jest to wiec liczba przekształcenia, przemiany, budowania mostów; pięć to most. To są ogólne rzeczy, al. mówię je w taki sposób, jak możemy mieć te liczby w społeczeństwie. Jest to liczba nauczyciela, posłańca, komunikującego.

Liczba sześć

Wenus. Liczba piękna, ale także liczba wojownika. Klarowność. Ostrość. Cztery i sześć to czynienie miłości, ale cztery to coś miękkiego, jakiś owijający cię koc, a szóstka jest jak strzała Kupidyna, albo miecz prawdy; ostry, klarowny i przenikający. Rozwinięty kwiat. Cztery jest bardziej jak poeta, bardziej zwrócone do wnętrza, a sześć jest bardziej jak tancerz, bardziej zwrócone na zewnątrz. Cztery i sześć. Sześć musi się nauczyć walczyć o coś, a nie walczyć przeciw czemuś. Czasami szóstka zaczyna walkę tylko dlatego, że lubi walczyć. W pewnym punkcie swojego życia trzeba się zatrzymać i powiedzieć: chwileczkę, o co ja walczę? Można zacząć z jakąś dobrą przyczyną, ale potem jest się tak zajętym samą walką, że można zapomnieć, o co zaczęliśmy walczyć; jest nieprzyjaciel, i jesteśmy tak zajęci walką z tym nieprzyjacielem a nie o nasz cel. Czwórka jest wewnętrzna, dotyczy ufności i wątpienia. Szóstka jest tu na zewnątrz, linia łuku, wiara lub lęk, oraz obecność. Czyjeś piękno nie dotyczy fizycznej formy ale jakości obecności tej osoby.

Liczba siedem

Neptun. Planeta fascynacji. Ale pamiętajmy o trzy i siedem; może to być hipnoza stanu fascynacji. Król, ale w pewnym sensie fałszywy król. Niesie trójząb, który jest liczbą trzy. Jest królem wód, panuje nad energią emocjonalną, ale to bardzo często oznacza kontrolę. Kontroluję swoje emocje. To jest jak zbroja, ponieważ siódemka to obrona. Siódemka może mieć kompleks niższości albo kompleks wyższości. Formy liczb nie są tymi liczbami. Formy cyfr są przedstawieniami liczb, ale czasami one także niosą pewien przekaz. Siedem to pion ale też to platforma, ramiona kąta. Siedem to widzieć, ale gdy jestem poniżej tego wierzchołka to nie mogę widzieć. Więc dochodzę do tego wierzchołka i teraz mam punkt widzenia. Siódemka zawsze jest zajęta posiadaniem zdania. Siódemka zawsze mówi ‘Dlaczego?’ I siódemka lubi odpowiadać na swoje własne pytanie ‘Wiem czemu, jest tak ponieważ…’ ‘Mój punkt widzenia…’ ‘Jak ja to widzę…’ ‘No ja myślę…’ – wszystko to mówi siódemka; to jest ta pozycja wyższości. A pozycja niższości jest wtedy, gdy jesteś poniżej wierzchołka; nie na podwyższeniu, będąc fałszywym królem, ale niżej w tym punkcie cienia, gdzie nie możesz widzieć niczego, i odczuwasz ten ciężar nad sobą oraz całkowite poczucie niższości. Brak pewności. Osądzanie. Wina. Połączenie z wstydem. Wstyd jest bliższy liczbie trzy, ale nad nim jest poczucie winy siódemki. Jestem winien, schylam głowę, w pewien sposób próbuję się ukryć; mam nadzieję, że Bóg mnie dzisiaj nie widzi, ponieważ jestem grzesznikiem i zostanę ukarany. I to co siódemka nawet czasami robi, to karze samą siebie; najlepszy sposób na uniknięcie kary boskiej to nasza własna kara. I to ciągnie się bez przerwy, to samo-karanie się. W pobliżu jest ósemka, i na koniec wpadamy w pętlę kara – zbrodnia. Musimy odtworzyć zbrodnię, by skonfrontować z karą, i musimy odtworzyć karę, by skonfrontować ze zbrodnią. ‘Jestem winien.’ ‘Ale ty nie zrobiłeś niczego złego!’ ‘O, to daj mi zrobić coś złego, bo ja chcę byś wierzył, że jestem winny!’ ‘Widzisz, teraz zrobiłem coś złego; teraz musisz mnie ukarać.’ Ludzie to robią nie karząc samych siebie, ale stwarzając sytuacje, w których świat ich ukarze. Skłonność do kłamania, albo zdolność do przejrzenia każdego kłamstwa. Jest to zasadniczo skomplikowana liczba. To interesujące, gdyż niektórzy ludzie uważają siódemkę za liczbę Chrystusa, ‘najlepszą liczbę duchową.’ Ale jest wiele osób w szpitalach psychiatrycznych które myślą, że są Chrystusem; prawdopodobnie dostały siódemkę w dniu narodzin. Ale żadna liczba nie jest lepsza od żadnej innej liczby; każda ma swoją cnotę i każda ma swego wirusa. Ale Chrystus był koroną, i był na górze na tym podwyższeniu.

Liczba osiem

Planeta Saturn. Nieskończoność. Można odczuwać że życie zakreśla znak poziomej ósemki. Autorytet. Władza. Używanie lub nadużywanie władzy. Wypieranie się władzy; nie chce być władającym. Ciekawe jest, że kiedy odrzucamy cnotę danej liczby, to często spadamy do poprzedniej liczby. Więc skrywamy się pod tą platformą siedem: Widziałem nadużycia władzy, więc w moim życiu nie chce mieć żadnej władzy. Ale twoją karmą było nauczyć się mądrego używania władzy, a nie nadużywanie jej, ale też nie wpieranie się jej. Bo osiem może być mądrością. Siedem to wiedza naukowa, osiem to mądrość. Mądrość działa w oparciu o zasadę negatywną. Mądrość to eliminowanie dla iluminowania. Mądrość jest stosowaniem umysłu negatywnego; nie to, nie tamto; nie wiem dokąd iść, ale wiem gdzie nie iść, dlatego tam nie idę. Nie wiem co robić – siedem i trzy to jest: ja wiem, ja robię bo wiem co robić - ale dwa i osiem mówią: ja wiem czego nie robić; nie robię tego, i jako skutek docieram w moim kierunku poprzez to negatywne. Żyjemy w społeczeństwie, które zawsze mówi, że musimy wiedzieć. Ważne jest danie wartości także negatywnemu. Czasami nie wiemy, co chcemy zjeść; próbujemy trochę i ‘nie, tego nie chcę; tego nie chcę; to mi nie smakuje.’ Wąchamy coś i: nie, nie to. I poprzez negatywne docieramy do pozytywnego. Jest ważne nadawanie równej wartości negatywnemu, by zrównoważyć parcie społeczeństwa do afirmowania. Nie zawsze musimy wiedzieć kim jesteśmy, gdzie jesteśmy, czego chcemy; jestem tutaj bo wiem, że nie powinienem być tam. To wystarczy. Czystość. Niektórzy ludzie mają obsesję na punkcie czystości. Niektórzy ludzie z ósemką tak obawiają się czystości, że żyją w całkowitym chaosie. Skarb pogrzebany pod chaosem. Przepływ. Uzdrawianie. Zaczynanie procesu. Czasami może to być problem, że osoba z numerem dwa lub osiem jest zawsze w procesie. Trzy i siedem mogą być zbyt statyczne; za mało procesu, zawsze kontrolując proces, za mało płynności. To oczywiście zależy od każdego przypadku; jeśli uzyskamy ogólny obraz, to potem możemy go stopniowo zastosować do okoliczności danej osoby. Przy szkoleniu osób zajmujących się counsellingiem, dziewięćdziesiąt procent tego, czego trzeba się nauczyć, to ten uniwersalny obraz, a reszta to doświadczenie; odkrywanie tego uniwersalnego obrazu w osobistej sytuacji danej osoby. Ale najpierw trzeba uzyskać bardzo solidne odniesienie do globalnej opowieści. Każda osoba przechodzi przez te podróż życia, i każdy posiada wszystkie ciała, a one są w bardzo szczególnej współzależności między sobą, niezależnie od jednostki. Poprzez zrozumienie tej uniwersalnej mapy, możemy potem poszukiwać sensu w indywidualnym przypadku danej osoby: jaka jest twoja historia, jaka jest twoja data urodzin, jakie są twoje okoliczności w kontekście tej uniwersalnej historii.

Liczba dziewięć

Dziewięć to Mars, bóg wojny, ale także bóg pokoju. Dlatego na starym czarnobiałym filmie, Marsjanie wysiadający ze statku kosmicznego mówią: ‘Przybywamy w pokoju.’ Dziewięć to liczba altruistyczna. To jest ‘terra’, grunt. W najgorszym sensie oznacza to wycieraczkę, po której wszyscy przechodzą. Inną stroną gdy jest właściwie zastosowane, jest bardzo altruistyczna cnota. Jedynka jest młoda, dziecko, więc dziewiątka jest stara; widzimy, że każda liczba reprezentuje również wiek. Dziewiątka jest nieco jak stary kapitan statku mówiący: najpierw kobiety i dzieci, nie martwcie się o mnie. I to może być szczere, albo to może być staruszek w swoim fotelu, a rodzina planuje wakacje i nie pytają go o nic. A on siedzi sobie tam, zwija sobie papierosa i mówi: ‘nie bierzcie mnie pod uwagę, nie pytajcie mnie, to bez znaczenia co ja chciałbym na wakacje, moje zdanie jest nieważne, ja jestem tylko dziewięćdziesięcioletnim staruszkiem.’ Mówi, że mu nie zależy, ale czuje się, że mu naprawdę zależy. pamiętamy, że jeden to frustracja, a to jest druga strona tej samej rzeczy. Czy altruizm jest rzeczywisty? Jego język jest tu, bo jesteśmy starym człowiekiem, ale ma on na sobie wirusową frustrację. Ale to może być pokój, cichy, zdecydowany, cierpliwy. Dlatego czasami dziadkowie mają więcej cierpliwości do wnuków niż rodzice. Dziewięć jest irracjonalne, co nie zawsze oznacza zwariowane; irracjonalne oznacza po prostu nie racjonalne. Tak więc starzy ludzie robią rzeczy nie racjonalne. My możemy mówić: ‘Babciu, co ty robisz, zwariowałaś?’ A babcia miesza ze sobą groszek, ziemniaki i lody, mówiąc, że one i tak wszystkie trafią przecież w to samo miejsce, więc po co się przejmować; my myślimy, że ona zwariowała, a to tylko nie jest racjonalne, i to wszystko. Czy to jest zwariowane? Nie koniecznie, ale też może być; babcie mogą tez robić naprawdę zwariowane rzeczy, bo zachodzi także fragmentacja. Stara osoba może mocno tkwić w społeczeństwie, kiedy duch jest bardzo silny, ale może też pojawiać się zapominanie, demencja, nieuważność. Duch może być też silny, ale oddzielony; gdzieś w późniejszej części życia to się zaczyna oddzielać. Widzimy tę starą osobę w fotelu, która mówi: kiedy wreszcie powrócę do domu, jak długo jeszcze, i może to trwać przez całe lata. Nadal jest tu prana i utrzymuje ciało przy życiu, ale duch może już być w połowie poza. Są różne tego odmiany, ale widać tu ogólny obraz. Zanim więc zapytamy o czyjąś datę urodzin, możemy popatrzeć na zachowanie danej osoby, pomyśleć o jej wieku, jej zachowaniu, i czy przejawia sobą cnotę czy wirus danej liczby.

Liczba dziesięć

Dziesięć jest tak jak jeden, ale w sposób niezwykły. Pluton, więc może mieć charyzmę. Liczba skrajności. Pięć jest liczbą równowagi, a dziesięć to outsider, albo stojący poza. Ekstra, powierzchowny, nieistotny – albo też ekstra niezwykły. Liczby jedenaście i dwanaście Równoległy – harmonia; gdy coś się zbiega lub rozbiega, to jest napięcie, gdy biegnie równolegle, to nie ma napięcia. Więc jedenaście poszukuje takiego doświadczenia. Ale bardzo często jedenaście staje się po prostu dwójką, z wszystkimi jej cechami. Zwykle jedenaście nie jest stowarzyszone z żadną planetą, ale odkąd astronomowie zaczęli pełniej odkrywać tę planetę Chiron, postrzegam ją jako posiadającą pewne cechy liczby jedenaście. Jest to rodzaj ustawienia, wyrównania; moja wola i wola Boga, chcę tego co Bóg, Bóg chce tego co ja.

Jedenaście to dziesięć plus jeden, a dwanaście to dziesięć plus dwa. Co dzieje się z zero? Zero albo rozświetli jeden lub dwa, albo zaćmi jeden lub dwa. Przy zaćmieniu ta dwójka z jedenastu lub dwójka z dwunastu może przechodzić naprawdę w umysł negatywny, albo też to zero jest za dwójką i mamy iluminację, i wtedy dwanaście staje się trójką, czymś bardzo pozytywnym, bardzo podnoszącym, bardzo wspierającym, zawsze dającym innym wielkie poczucie nadziei.

Shiv Charan Singh, styczeń 2012

ZałącznikWielkość
Prognoza numerologiczna na czerwiec 2014.pdf224.41 KB
Prognoza numerologiczna na lipiec 2014.pdf276.47 KB
Numerologiczna prognoza na sierpień 2014.pdf278.75 KB

Języki

Witrynę napędza Drupal, system zarządzania treścią o publicznie dostępnym kodzie źródłowym